WENECJA SZTUKA HISTORIA SPACER GALERIA LINKI

 Całość fortyfikacji dopełniały trzy narożne wieże, dostawione do wschodniego, północnego i południowego narożnika twierdzy. 

Zamek bydgoski
Robert Grochowski

Według planów miał on wymiary ok. 50 x 40 m, co daje całkowitą powierzchnię około 2000 m², natomiast użytkową (zabudowaną) około 1500 m².

Warownia składała się z trzech, prostopadłych skrzydeł mieszkalnych o szerokości około 13 m. Na widoku z 1657 roku ukazane zostało tylko skrzydło południowe. Był to masywny, zapewne trójkondygnacyjny murowany budynek, kryty dwuspadowym dachem z trójkątnymi szczytami. W połaci dachowej umieszczona była lukarna, czyli obudowane okienko doświetlające poddasze, natomiast w przyziemiu znajdował się wzmacniający ściany łuk odciążający (może zamurowany pierwotny przejazd ?).
 

Na pierwszej kondygnacji umieszczone były cztery (rozmieszczone parami) duże, prostokątne renesansowe okna. Skrzydła otaczały wewnętrzny dziedziniec o wymiarach około 35 x 14 m, który od południowego wschodu zamknięty był murem kurtynowym, zwieńczonym blankowanym krenelażem i nakrytym ochronnym daszkiem. Przed lico muru kurtynowego wysunięta była prostokątna, ceglana wieża bramna o wymiarach około 11 x 10 m, prawdopodobnie zaopatrzona w murowane przedbramie (patrz słownik).


 Całość fortyfikacji dopełniały trzy narożne wieże, dostawione do wschodniego, północnego i południowego narożnika twierdzy. Były to masywne, czworoboczne budowle zaopatrzone w dwa rzędy prostokątnych strzelnic umieszczonych w ścianie frontowej. Ich wysokość była zbliżona do wysokości bramy wjazdowej, a zwieńczenie stanowił zapewne dach czterospadowy.


Główny budynek zamkowy otoczony był dodatkowo pięciobocznym, zewnętrznym murem obwodowym stwarzającym dodatkową linię obrony. Całkowita jego długość wynosiła około 240 m, natomiast szerokość około 1,5 m. Prawdopodobnie właśnie o tym obiekcie fortyfikacyjnym wspomina opis z 1661 roku, w którym zapisano iż ,,zamek murem starodawnym w kwadrat wybudowany był’’ . Resztki tego muru były jeszcze widoczne w 1888 roku na podwórzu dawnej rafinerii cukru przy ulicy Grodzkiej.
 

Około połowy XVII wieku umocnienia zamku wzmocniono pierścieniem nowożytnych fortyfikacji bastionowych. Modernizacja miała na celu dostosowanie średniowiecznych umocnień twierdzy do zmieniających się warunków pola walki, na którym coraz większą rolę zaczęła odgrywać artyleria, zdolna do skruszenia nawet najpotężniejszych ówczesnych murów. Brak źródeł pisanych uniemożliwia dokładne datowanie interesujących nas obiektów, możemy jedynie przypuszczać, iż powstały one w latach 1632-1645 za rządów starosty Jerzego Ossolińskiego, który prowadził na zamku prace modernizacyjne, nie możemy wszakże całkowicie odrzucić hipotezy, iż zostały one wzniesione przez wojska szwedzkie okupujące Bydgoszcz w latach 1655-1656.

Fortyfikacje bastionowe biegły tuż przy krawędzi fosy, okalając całą przestrzeń wyspy. W jej wschodniej części znajdowały się dwa bastiony połączone krótką kurtyną, strzegące newralgicznych punktów twierdzy. Pierwszy z nich znajdował się naprzeciwko Bramy Kujawskiej, przez co wraz z podobnym obiektem miejskim stanowił silny punk obronny, strzegący nie tylko przedpola twierdzy, ale również drogi wjazdowej do miasta. Drugi, podobny bastion bronił natomiast mostu prowadzącego na zamek. Kurtyna łącząca barki obu bastionów miała długość około 50 m i prawdopodobnie w niej znajdował się wjazd do wnętrza warowni. Wskazuje na to droga łącząca środek kurtyny z wieżą bramną zamku, jak również analogie z innych tego typu fortyfikacji.

Zamek bydgoski w pierwszej połowie XVII wieku. Rekonstrukcja autora.

Zamek bydgoski w pierwszej połowie XVII wieku. Rekonstrukcja autora.

Od północy, załamana w kilku miejscach kurtyna biegła wzdłuż brzegu Brdy. Od południa podobne umocnienia zbudowane były przy skraju fosy zamkowej. W zachodniej części wyspy znajdowały się dwa półbastiony, tworzące nieregularne dzieło rogowe. Cofnięte do wewnątrz ramiona obiektu tworzyły wolną przestrzeń, rozciągającą się w pobliżu przerzuconego nad fosą mostu prowadzącego w kierunku miasta. Forma wzniesionych tutaj fortyfikacji zapewniała dogodne warunki do ostrzału przeprawy i znajdującej się tuż za nią bramy miejskiej, jak również umożliwiała sprawowanie kontroli żeglugi na Brdzie.

Opisane umocnienia miały konstrukcję murawano-ziemną, w której wewnętrzny wał ziemny - narażony na zniszczenie i podmywanie przez wodę - oszkarpowany był kamienno-ceglanym murem . W górnej części bastionów znajdował się chodnik wałowy, umożliwiający komunikację i rozmieszczenie własnej artylerii.

Pozostałością umocnień bastionowych – zniszczonych zapewne w tym samym czasie co zamek – był dookolny wał ziemny, poświadczony przez źródła pisane przynajmniej od początku XVIII wieku. W lustracji z 1717 roku czytamy, iż ,,za wałem około zamku idącym jest stawek” , natomiast w rejestrach ekonomicznych Bydgoszczy pod rokiem 1752 odnajdujemy informację o ,,ogrodzie pod murem między wałami” . Wał ten zaznaczony jest również na planach z końca XVIII wieku.

Na koniec należy określić związek pomiędzy zamkiem a położonym obok miastem. Bydgoską warownię możemy zaliczyć do grupy zamków nie sprzężonych z fortyfikacjami miejskimi. Oba kompleksy obronne – nie połączone bezpośrednio z sobą i dodatkowo przedzielone fosą – były całkowicie niezależne, choć ze względu na bliskość niewątpliwie wzajemnie uzupełniały się i wspierały.

Niezależność zamku podkreślała również główna droga wjazdowa, która prowadziła nie z miasta, ale z położonego na południowy wschód terenu ,,podzamcza”. Dopiero w XVI i XVII wieku możemy zaobserwować dążność do scalenia obu członów bydgoskiej aglomeracji w spójny system obronny, czego wyrazem była budowa bramki w parkanie oraz mostu łączącego zamek z miastem. Wzniesione w pierwszej połowie XVII wieku nowożytne fortyfikacje bastionowe tworzyły już jeden system obronny, który zapewniał możliwość ostrzeliwania przedpola oraz wzajemnego wspierania się ogniem zarówno przez bastiony zamkowe, jak i podobny obiekt miejski.


© 1992-2000 9 BWDH,  © 2001-2003 Stowarzyszenie Operacja Wenecja
grafika: Adrian Kwidzyński, opracowanie: Kuba Karwowski, Marcin Sulecki, Łukasz Kosz
kontakt: redakcja@wenecja.art.pl